Na Politechnice Białostockiej opracowano elektroniczny system ewakuacji dla DPS-ów i szpitali
Na Politechnice Białostockiej opracowano elektroniczny system ewakuacji dla DPS-ów i szpitali, fot. D. Piekut, Politechnika Białostocka
Elektroniczna opaska poinformuje pacjenta o konieczności ewakuacji, a system monitorujący zlokalizuje ewakuowaną osobę i określi jej tętno oraz nasycenie krwi tlenem – tak będzie działał ESWSE, czyli Elektroniczny System Wspomagania Skutecznej Ewakuacji. Pracowali nad nim naukowcy z Politechniki Białostockiej wspólnie z firmą MOOSE Sp. z o.o.
Zobacz także
Redakcja Elektro.info.pl news Politechnika Białostocka podpisała umowę o współpracy z General Electric Power
Umowę podpisano 7 lipca 2023 r. w głównej siedzibie General Electric Power w Berlinie. Strony deklarują w niej m.in. wspólne badania naukowe, wymianę kadry i studentów, organizację seminariów i spotkań,...
Umowę podpisano 7 lipca 2023 r. w głównej siedzibie General Electric Power w Berlinie. Strony deklarują w niej m.in. wspólne badania naukowe, wymianę kadry i studentów, organizację seminariów i spotkań, w których specjaliści z GE będą dzielić się z uczelnią swoim doświadczeniem czy tworzenie prac inżynierskich i magisterskich przez studentów Politechniki Białostockiej na tematy zaproponowane przez GE Power.
Finder Polska Sp. z o.o. news Finder Polska zaprasza na targi ENERGETAB 2026!
Podczas tegorocznej edycji targów ENERGETAB firma Finder Polska zaprezentuje najnowsze rozwiązania z zakresu automatyki i zarządzania energią. Na stoisku A55 zaprezentowane zostaną m.in. premierowe zastosowania...
Podczas tegorocznej edycji targów ENERGETAB firma Finder Polska zaprezentuje najnowsze rozwiązania z zakresu automatyki i zarządzania energią. Na stoisku A55 zaprezentowane zostaną m.in. premierowe zastosowania przekaźnika programowalnego OPTA, w tym demonstracja układu zaprogramowanego w języku MicroPython, pokazującego wszechstronność i nieograniczone możliwości przekaźnika OPTA w nowoczesnych aplikacjach przemysłowych.
BRADY Polska sp. z o.o. news BradyPrinter i4311: przemysłowy druk etykiet bez przewodów
Pierwsza przenośna drukarka umożliwiająca tworzenie etykiet o szerokości 101,60 mm bez kabli i ograniczeń – drukuj wszystko, czego potrzebujesz, w dowolnym miejscu!
Pierwsza przenośna drukarka umożliwiająca tworzenie etykiet o szerokości 101,60 mm bez kabli i ograniczeń – drukuj wszystko, czego potrzebujesz, w dowolnym miejscu!
Pracownicy naukowi z Politechniki Białostockiej – po konsultacjach ze strażą pożarną – testują system, który wesprze ewakuację przede wszystkim podopiecznych domów opieki społecznej czy pacjentów szpitali.
System ESWSE jest rodzajem aplikacji internetu rzeczy. Składa się z trzech elementów: opasek noszonych przez osoby znajdujące się w monitorowanym obiekcie, lokalizatorów w tym obiekcie, które odbierają sygnał z opasek poprzez Bluetooth, a także serwera, który ma możliwość rejestracji danych i przygotowywania wizualizacji na przykład w formie strony www.
– Projekt zrodził się z rozmów z pracownikami służb, które zajmują się ewakuacją osób, przede wszystkim ze straży pożarnej – mówi dr hab. inż. Wojciech Walendziuk, prof. PB, kierownik Katedry Elektrotechniki, Energoelektroniki i Elektroenergetyki Wydziału Elektrycznego Politechniki Białostockiej. – Ze wstępnych rozmów wynikło, że tego rodzaju system nadzorujący proces ewakuacji przydałby się takim służbom. Wspólnie z białostocką firmą MOOSE Sp. z o.o. wystąpiliśmy o dofinansowanie z budżetu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i otrzymaliśmy na ten cel 1 959 200,00 zł.
Zespół Politechniki Białostockiej opracował projekt urządzenia, napisał oprogramowanie i tworzy też część związaną z opaską, która nadzoruje konkretnego pacjenta. Firma bardziej skupiła się nad opracowaniem aplikacji mobilnej, która będzie przydatna służbom do sprawdzenia, czy w ewakuowanej części obiektu nie ma pacjentów, którzy wymagają jakiejś dodatkowej pomocy.
Internet rzeczy to koncepcja integracji pewnych systemów czujnikowych dokonujących pomiarów z systemami telekomunikacyjnymi transmitującymi te dane między komunikującymi się urządzeniami oraz przetwarzającymi te dane i je wizualizującymi.
– Mamy już zbudowane odpowiednie urządzenia, napisane oprogramowanie do tych urządzeń, wchodzimy w fazę testów – mówi z dumą dr inż. Krzysztof Konopko z Katedry Fotoniki, Elektroniki i Techniki Świetlnej Wydziału Elektrycznego Politechniki Białostockiej. – Testujemy nasze urządzenia na Wydziale, gdzie stworzyliśmy taki prototypowy system ewakuacji, a docelowo mamy zamiar także przetestować go w domu pomocy społecznej, bo ten projekt jest przeznaczony właśnie do ewakuacji osób przebywających w takich miejscach.
Opaski ewakuacyjne jak smartwatche
Pacjenci szpitali i mieszkańcy DPS-ów będą mieli założone na stałe opaski podobne do popularnych smartwatchy.
– W tych urządzeniach jest odpowiednie oprogramowanie i opaska osoby ewakuującej się wysyła sygnały, nasze lokalizatory mierzą ich parametry i wysyłają do serwerów, które przetwarzają te dane, określając położenie danej osoby – wyjaśnia zasadę działania opaski dr Konopko. – Dodatkowo opaska umożliwia też monitorowanie funkcji życiowych, czyli stwierdza, czy ta osoba jeszcze żyje, ewakuuje się, czy się rusza, czy nie, czy gdzieś upadła i powinniśmy wspomóc ją w ewakuacji.
To wszystko łącznie z aplikacjami do wizualizacji, które pokazują, gdzie i w jakiej formie znajduje się ewakuowana osoba w danym momencie, stanowi cel tego projektu, dofinansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Dostępność Plus.
– Najwięcej czasu zajęło konstruktorom z Politechniki Białostockiej opracowanie opaski, jaką będzie nosił monitorowany pacjent. Urządzenie wyposażyliśmy w pulsoksymetr, czyli sensor do pomiaru pulsu krwi i jej natlenienia – objaśnia prof. Walendziuk. – Oprócz tego w środku mamy akcelerometr i żyroskop, czyli jesteśmy w stanie ustalać położenie naszego pacjenta – czy leży, czy się porusza? Ktoś, kto nadzoruje proces ewakuacji w aplikacji końcowej, będzie mógł sprawdzić, czy dana osoba się przemieszcza, czyli po prostu – czy żyje, czy nie żyje, czy możemy jeszcze komuś pomóc, czy niestety nie.
Wpięte do systemu lokalizatory będą rozmieszczone w budynku objętym monitoringiem Elektronicznego Systemu Wspomagania Skutecznej Ewakuacji.
– Całe rozwiązanie systemu jest skupione wokół pacjenta – podkreśla prof. Walendziuk. – Pacjent jest monitorowany przez system lokalizatorów, w których mamy dodatkowo takie funkcje jak oświetlacz i sygnał dźwiękowy. Oświetlacz będzie sygnalizował o konieczności ewakuacji, czyli momencie w którym należałoby się przemieścić do punktów ewakuacji. Te punkty są określane w budynkach indywidualnie i w zasadzie powinniśmy się wszyscy z nimi zapoznać. Sygnalizator będzie informował pacjentów o procesie ewakuacji, dodatkowo sygnał dźwiękowy i oprogramowanie w opasce, którą będą mieli pacjenci też będzie tak jakby nawoływało do tego żeby przemieścić się w odpowiednią stronę budynku, czyli do miejsca ewakuacji.
Chodzi o to, aby służby, które przybędą do budynku, z którego muszą być ewakuowane osoby, wiedziały, czy ktoś tam jeszcze jest, czy ktoś wymaga pomocy. Dodatkowo jeszcze system umożliwia monitorowanie tego, co się z tymi osobami dzieje, tj. czy się ktoś porusza czy nie i czy ma puls.
– Całe urządzenie składa się z kilku modułów – objaśnia dr inż. Maciej Sadowski z Katedry Fotoniki, Elektroniki i Techniki Świetlnej Wydziału Elektrycznego Politechniki Białostockiej. – Jednym z nich jest płytka bazowa przystosowana do tego, żeby założyć tutaj moduł mikrokontrolera, który steruje całością pracy urządzenia, plus moduł zasilający. Całość jest montowana w plastikowej obudowie, która jest drukowana tu u nas na Wydziale Elektrycznym na drukarce 3D.
W zespole jest także dr hab. inż. Dariusz Jańczak z Katedry Fotoniki, Elektroniki i Techniki Świetlnej, który pracował nad algorytmami estymacji położenia osoby poddanej monitoringowi, dr hab. inż. Adam Idźkowski, prof. PB z Katedry Elektrotechniki, Energoelektroniki i Elektroenergetyki, który zajmował się pulsoksymetrią i algorytmami detekcji pulsu, dr inż. Andrzej Zankiewicz z Katedry Fotoniki, Elektroniki i Techniki Świetlnej – odpowiedzialny za opracowanie oprogramowania wewnętrznego lokalizatorów i wykonywanie testów systemu oraz mgr inż. Grzegorz Kraszewski z Laboratorium Komputerowego Wydziału Elektrycznego Politechniki Białostockiej, który wspaniale zaprojektował to urządzenie jeżeli chodzi o warstwę dotyczącą płytki drukowanej i komponentów elektronicznych obsługujących system zasilania.
– Liczę na to, że w przyszłości będziemy mieli więcej absolwentów, którzy pójdą na studia doktoranckie i którzy będą wspierali nasze zespoły Politechniki Białostockiej w realizacji tego rodzaju projektów – wylicza prof. Walendziuk.
Źródło: Politechnika Białostocka








