Pełny numer elektro.info 7-8/2017 tylko dla Ciebie [PDF]

wystarczy założyć konto w portalu elektro.info.pl

Elektryczne niechlujstwo

Bezpieczna latarnia oświetlenia ulicznego
Bezpieczna latarnia oświetlenia ulicznego
Fot. Paweł Piotrowski

Lekceważenie bezpieczeństwa elektrycznego przez osoby odpowiedzialne za eksploatację urządzeń, sieci oraz instalacji elektrycznych ma konsekwencje w postaci wzrastającego zagrożenia porażeniem prądem elektrycznym. Coraz częściej pojawiają się osoby bez kwalifikacji w dziedzinie elektrotechniki, którym wydaje się, że posiedli tak dogłębną wiedzę, że mogą nauczać innych. Przykładem jest chociażby powierzanie im prowadzenia specjalistycznych szkoleń z zakresu zasilania budynków w energię elektryczną na różnych kursach czy seminariach.

Niewątpliwie osoby te mają pewną podstawową wiedzę, jednak elektrotechnika to dziedzina techniki wymagająca znajomości wielu zagadnień i rzetelnego przygotowania zawodowego. Wielu osobom wydaje się, że sporadyczne uczestnictwo w specjalistycznych szkoleniach zastąpi wykształcenie kierunkowe. Należy zwrócić uwagę, że zdobycie wykształcenia kierunkowego stanowi jedynie potwierdzenie posiadanych kwalifikacji i wymaga dalszego intensywnego kształcenia pod nadzorem osób doświadczonych. Stare porzekadło mówi, że inżynierem zostaje się po dziesięciu latach pracy w zawodzie od chwili uzyskania dyplomu. Należy zatem zwrócić uwagę, że żadne samouctwo lub krótkie kursy specjalistyczne nie zastąpią wykształcenia specjalistycznego oraz rzetelnie odbytej praktyki.

Zobacz koniecznie: Syberyjska energetyka

Regularnie otrzymuję materiały ze szkoleń prowadzonych przez osoby bez potwierdzonych kwalifikacji zawodowych, których poziom pozostawia wiele do życzenia. Pewnego razu uczestniczyłem w szkoleniu, gdzie prowadzący na wstępie zastrzegł się, że nie jest wykształconym elektrykiem, ale doskonale zna się na elektroenergetyce, podając listę swoich osiągnięć pedagogicznych, głównie na kursach dla osób o podobnych kwalifikacjach. Zgodnie z przewidywaniami cały wykład oparty był na problematyce niezgodnej ze sztuką i zasadach przyjętych przy projektowaniu, wykonawstwie oraz eksploatacji instalacji i urządzeń elektrycznych.

Wiedza przekazana przez takich wykładowców, wykorzystywana przy uzgadnianiu projektów przez rzeczoznawców ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych, przynosi dużo więcej złego niż można by się spodziewać. Nie bez winy pozostają sami projektanci, którzy zamiast wyprowadzić rzeczoznawcę z błędu, godzą się z jego żądaniami dla tzw. „świętego spokoju”. Wśród rzeczoznawców ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych inżynierowie elektrycy stanowią znikomy procent. Jest to zatem wskazanie, że szkolenia dla tej grupy zawodowej z zakresu zasilania w energię elektryczną powinny prowadzić osoby o wysokich kwalifikacjach z zakresu elektrotechniki, mające duże doświadczenie w projektowaniu oraz eksploatacji instalacji i urządzeń elektrycznych z jednocześnie potwierdzoną wiedzą z zakresu bezpieczeństwa pożarowego.

Jakakolwiek próba nawiązania współpracy w tym zakresie przez stowarzyszenia naukowo-techniczne spotyka się z nieufnością ze strony władz PSP, które bazują głównie na absolwentach SGSP. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że powoływany przez Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej rzeczoznawca ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych nie jest uczestnikiem procesu budowlanego oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności ustawowej za przeprowadzone czynności. W przypadku przeprowadzonego uzgodnienia niezgodnego z wymaganiami przepisów o ochronie przeciwpożarowej ponosi jedynie odpowiedzialność dyscyplinarną. Zgodnie z obowiązującymi przepisami rola rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych ogranicza się jedynie do stwierdzenia zgodności z przepisami o ochronie przeciwpożarowej.

Przeczytaj również: Blog Okiem Reportera

Wśród rzeczoznawców ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych bez potwierdzonych kwalifikacji zawodowych w zakresie elektrotechniki zdarzają się przypadki narzucania niezgodnych ze sztuką rozwiązań technicznych przeciwpożarowych wyłączników prądu (PWP). W przekonaniu niektórych rzeczoznawców układ podnapięciowego sterowania elementem wykonawczym gwarantuje wyłączenie zasilania budynku w każdym przypadku. Niewątpliwie taki układ gwarantuje wyłączenie bez możliwości ponownego samozałączenia, ale naraża budynek na niekontrolowane przerwy w zasilaniu powodowane zakłóceniami występującymi w sieci zasilającej, które są nieuniknione.

 

„Fachowcy” w celu uniknięcia niekontrolowanych wyłączeń nakazują zastosowanie w układzie sterowania PWP zasilacza urządzeń przeciwpożarowych. Zapominają jednak, że zgodnie z teorią niezawodności urządzeń elektrycznych tworzą w ten sposób pojedynczy punkt awarii, uzależniając pewność zasilania budynku w warunkach normalnej eksploatacji od sprawności technicznej zasilacza. Rozwiązanie takie jest wręcz szkodliwe i nie powinno być stosowane w układach sterowania przeciwpożarowym wyłącznikiem prądu.

Wśród pomysłów prezentowanych na różnych kursach i szkoleniach pojawiają się także propozycje rozwiązań układowych sterowania wyzwalaniem PWP z wykorzystaniem cewki wzrostowej. Rozwiązanie takie z punktu widzenia eksploatacji i wymagań niezawodności zasilania jest rozwiązaniem właściwym. W tym miejscu można by zaprzestać dalszych rozważań, gdyby nie kolejne pomysły osób związanych z produkcją zasilaczy, publikowane w prasie pożarniczej oraz prezentowane na różnego rodzaju seminariach i szkoleniach, polegające na przekonywaniu o potrzebie zastosowania zasilacza urządzeń przeciwpożarowych w układzie sterowania cewką wzrostową. Zgodnie z zapewnieniami autorów takich rozwiązań zasilacz ten ma zagwarantować możliwość wyłączenia zasilania budynku w czasie pożaru w przypadku zaniku napięcia sieci elektroenergetycznej. Dla osób bez wykształcenia w kierunku elektrotechniki, rozwiązanie takie wydaje się być rewelacyjnym. Jest to jednak kolejny błąd w sztuce zasilania budynków oraz zaprzeczenie teorii niezawodności urządzeń elektrycznych.

Element uruchamiający przeciwpożarowy wyłącznik prądu w chwili pobudzenia zostaje w sposób trwały wysterowany na zwarcie, co przy powrocie napięcia zapewnia wyłączenie zasilania budynku w czasie nie dłuższym od określonego w normie PN-HD 60364-4-41:2009 Instalacje elektryczne niskiego napięcia. Część 4-41: Ochrona dla zapewnienia bezpieczeństwa. Ochrona przed porażeniem elektrycznym. Kolejnym argumentem potwierdzającym nieprzydatność ww. rozwiązań układowych PWP z zastosowaniem zasilacza urządzeń przeciwpożarowych są wysokie wymagania eksploatacyjne w odniesieniu do baterii akumulatorów stanowiących nieodzowne wyposażenie tych zasilaczy.

Dowiedz się więcej: Uproszczony projekt instalacji elektrycznych piwnic lokatorskich w budynku wielorodzinnym

Wymagania eksploatacyjne narzucają wymóg przeprowadzenia przeglądów baterii co sześć miesięcy, rozładowania raz w roku prądem jednogodzinnym w celu oceny stanu technicznego oraz wymiany co 4 lata bez względu na stan techniczny. O tych wymaganiach propagatorzy „nowoczesnych” rozwiązań przeciwpożarowego wyłącznika prądu w swoich publikacjach oraz prelekcjach zapominają. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam bez komentarza.

Mimo że PWP nie pełni żadnej funkcji przeciwpożarowej, został jako „zestaw” składający się z urządzenia wykonawczego, urządzenia uruchamiającego oraz urządzenia sygnalizacyjnego przez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 17 listopada 2016 roku, w sprawie sposobu deklarowania właściwości użytkowych wyrobów budowlanych oraz sposobu znakowania ich znakiem budowlanym (DzU z 2016 roku, poz. 1966) uznany wyrobem budowlanym i zaklasyfikowany do grupy stałych urządzeń przeciwpożarowych. Powszechnie wiadomo, że urządzenie elektryczne służące do wyłączenia zasilanego budynku spod napięcia podczas akcji ratowniczo-gaśniczej, bez uzasadnienia merytorycznego, na wniosek Państwowej Straży Pożarnej, zostało nazwane urządzeniem przeciwpożarowym w § 2 ust. 1 pkt 9 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 roku, w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów i terenów (DzU nr 109/2010, poz. 719). Stan ten budzi wiele kontrowersji oraz wprowadza nieporozumienia w przedmiotowej sprawie, prowadząc niejednokrotnie do udziwniania wymagań określanych dla tego urządzenia.

Koniecznie zobacz: "Fachowa" modernizacja rozdzielnicy piętrowej

Pojawiające się w tym zakresie różne pomysły, generowane najczęściej przez osoby bez potwierdzonych kwalifikacji zawodowych w zakresie elektrotechniki, pomijają wymogi elektryczne stawiane temu urządzeniu. Propagatorzy różnorodnych rozwiązań zapominają, że o doborze określonych elementów tworzących zestaw PWP decyduje moc zwarciowa w miejscu przyłączenia budynku do Systemu Elektroenergetycznego, napięcie znamionowe źródła zasilania oraz moc umowna określona w umowie na dostawę energii elektrycznej zawierana pomiędzy dostawcą a odbiorcą. Na dobór elementów zestawu PWP mogą mieć wpływ warunki architektoniczne występujące w budynku, które będą decydowały o doborze przekrojów przewodów sterujących i zasilających elementy tworzące zestaw PWP oraz ich zabezpieczeń. Te wszystkie parametry decydują o bezpieczeństwie elektrycznym w warunkach normalnej eksploatacji oraz podczas wyłączenia realizowanego w czasie pożaru na polecenie dowódcy akcji ratowniczo-gaśniczej. Niespełnienie wymagań dotyczących parametrów elektrycznych będzie skutkowało zakłóceniami w normalnej eksploatacji, zagrożeniem pożarowym oraz zagrożeniem porażenia elektrycznego obsługi.

Artykuł pochodzi z: miesięcznika elektro.info 4/2018

Komentarze

(0)

Wybrane dla Ciebie


Zdobądź certyfikat i uprawnienia - Opomiarowanie i dozór elektryczny

Kurs kwalifikacyjny Grupa 1 elektroenergetyczna Po zakończeniu szkolenia odbędzie się praktyczny test egzaminacyjny. Uczestnik, który pozytywnie zaliczy test oraz zda pozytywnie egzamin kwalifikacyjny przed Państwową Komisją Kwalifikacyjną, otrzymuje imienne świadectwo upoważniające go do samodzielnego wykonywania pomiarów elektrycznych(...) czytam dalej »


Normy na urządzenia zasilające a ups-y kompensacyjne »
Upsy kompensacyjne

Wymagania dotyczące jakości dostarczanej energii poza zakresem zmian napięcia i częstotliwości sprowadzają (...) czytam dalej »


Detektor zwarć łukowych - maksymalizacja bezpieczeństwa »

Zalety i funkcje ładowarek podtynkowych »

Zwarcia łukowe ładowarki podtynkowe
Co roku w całej Europie wybuchają tysiące pożarów wywołanych awarią w instalacji elektrycznej, których przyczyną są niebezpieczne zwarcia łukowe. Sprawdź.... czytam dalej » Już nie musisz szukać wolnego przewodu, ponieważ punkt ładowania znajduje się zawsze w tym samym miejscu i jest gotowy do naładowania Twojego (...) czytam dalej »

Zalety modułowych rozdzielnic nn »
rozdzielnice modułowe

Rozdzielnice niskonapięciowe (rozdzielnice nn) są elementami złożonymi z jednego lub kilku aparatów niskiego napięcia, które współpracują z urządzeniami sterowniczymi, sygnalizacyjnymi oraz pomiarowymi. Dodatkowo służą do łączenia... czytaj dalej »


Czy naprawdę warto? - Nowa seria ograniczników przepięć » Jak diagnozować urządzenia elektryczne za pomocą termowizji »
Ograniczniki przepięć Pomiar za pomocą termowizji
Szeregowe połączenie iskierników w stosunku do warystora powoduje, że ograniczniki typu 1, 2 w czasie normalnej pracy (…) czytaj dalej »
Kamera termowizyjna jest urządzeniem służącym do bezkontaktowego zobrazowania rozkładu temperatury na obserwowanej powierzchni na podstawie pomiaru (...) czytam dalej»

Jakie wybrać agregaty prądotwórcze »
Agregaty prądotwórcze - jakie wybrać

Niezawodne zasilanie i rozdział energii elektrycznej, doświadczona obsługa techniczna to... czytam dalej »


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników naszego portalu... dowiedz się więcej »
4/2018

AKTUALNY NUMER:

elektro.info 4/2018
W miesięczniku m.in.:
  • - Zasady i kryteria doboru wyłączników różnicowoprądowych do selektywnej współpracy
  • - Projekt instalacji piorunochronnej budynku hali produkcyjnej
Zobacz szczegóły
Transformatory PSS N

Transformatory PSS N

Wyraziste kolory, łatwość montażu, zgodność wymiarów z aparaturą modułową oraz znakomite przystosowanie do szyny TH-35. Takie właśnie są nowe transformatory serii...
MICROS sp.j. W. Kędra i J. Lic MICROS sp.j. W. Kędra i J. Lic
Firma Micros istnieje na polskim rynku elektronicznym nieprzerwanie od 1988 roku. Jej początki to mały sklep z asortymentem elektronicznym,...
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright @ 2004-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl