Elektryczne niechlujstwo - cz. 12

„Wzorowo” wykonana instalacja odgromowa
„Wzorowo” wykonana instalacja odgromowa
Julian Wiatr, Stanisław Cały, Paweł Piotrowski

Prezentowane przez nas cyklicznie zdjęcia uszkodzonych czynnych urządzeń elektrycznych można by nazwać niekończącą się opowieścią. Jak długo można tolerować taki stan rzeczy? Na to pytanie nie znajdziemy szybko odpowiedzi. Brak instytucji kontrolnej oraz ciągle zmieniające się normy i przepisy powodują, że każdy robi, co chce. Nikogo więc nie dziwi zarośnięty gałęziami słup czynnej linii elektroenergetycznej lub zdewastowane oświetlenie uliczne.

Nadal zbyt łatwo można zdobyć świadectwo kwalifikacyjne uprawniające do pracy przy urządzeniach elektrycznych o napięciu do 1 kV. W praktyce bardzo często mamy do czynienia z niewykwalifikowaną kadrą elektryków, którzy nierzetelnie wykonują swój zawód, a tym samym stwarzają zagrożenie dla innych. Aż dziw bierze, że nikt kompetentny na szczeblu władz państwowych nie podejmuje nawet próby likwidacji opisywanego stanu rzeczy na wzór przyjęty w innych krajach Unii Europejskiej. Na przykład w Australii po stwierdzeniu, że urządzenie elektryczne jest wykonane lub eksploatowane niezgodnie z przepisami, na wniosek inspektora odpowiedzialnego za kontrolę stanu bezpieczeństwa urządzeń elektroenergetycznych, winny zaniedbań elektryk jest pozbawiany na pięć lat prawa wykonywania zawodu. Po upływie tego okresu może do niego wrócić pod warunkiem, że powtórnie zda egzamin zawodowy.

U nas natomiast bardzo „dba się” o ochronę przyrody i ekologiczny rozwój społeczeństwa. Opracowuje się szereg rozporządzeń, w których zamieszcza się przepisy kodeksu wykroczeń lub kodeksu karnego. Na przykład za palenie papierosa na przystanku autobusowym można otrzymać bardzo dotkliwy mandat. Powoływane są coraz to nowe służby przeznaczone do ochrony szeroko pojętego porządku publicznego lub interesów społecznych, ale milcząco podchodzi się do zagrożeń stwarzanych przez zdewastowane czynne urządzenia elektryczne.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!


Przykładem złego pojmowania wymagań norm i przepisów może być na przykład realizacja przeglądu pięcioletniego w budynku, w którym mieszkam. Przyszedł elektryk pomiarowiec, którego zadaniem było sprawdzenie stanu technicznego instalacji elektrycznej. Jego działania ograniczyły się do sprawdzenia działania wyłącznika różnicowoprądowego w odniesieniu do obwodów gniazd zainstalowanych w kuchni oraz łazience, podczas gdy norma PN-IEC 60364-6 określa znacznie większy zakres sprawdzeń kontrolnych. Na zadane przeze mnie pytanie, czemu tak postępuje, odpowiedział, że takie polecenie otrzymał od przewodniczącego zarządu wspólnoty mieszkańców. Sprawdziłem, czy rzeczywiście jest to prawdą. Ku mojemu zdziwieniu, na tablicy ogłoszeń znalazłem informację o zakresie sprawdzeń okresowych zgodną z twierdzeniem elektryka, który przyszedł wykonać pomiary. Zakładam, że działanie prezesa wspólnoty wynikało z dobrze pojętego interesu. Natomiast brak wiedzy na ten temat spowodował zmniejszenie zakresu pomiarów do minimum, które w żaden sposób nie pozwoliło na rzetelną ocenę stanu badanej instalacji. Dziwi jednak fakt, że osoba wykonująca takie pomiary zgodziła się wykonać to zlecenie, podczas gdy powinna wiedzieć, że zgodnie z normą PN-IEC 60364-6 zakres wymaganych pomiarów jest znacznie większy.

Coraz więcej budynków podlega termomodernizacji, która znajduje uzasadnienie i powinna być powszechnie wykonywana. Natomiast wątpliwości budzi fakt dewastowania instalacji odgromowych, które powinny być przebudowywane, a nie jak to nagminnie się dzieje, przykrywane warstwą styropianu. Takie zdjęcia publikowaliśmy już wielokrotnie. Mimo to nie robią one wrażenia na wykonawcach oraz zarządcach nieruchomości. W tym przypadku świadomie jest stwarzane zagrożenie pożarowe. Przepływający prąd od wyładowania atmosferycznego spowoduje podniesienie temperatury zwodu odgromowego do wartości umożliwiającej zapłon warstwy ocieplenia ściany. Działania te spowodowane są chęcią szybkiego zarobku lub wynikają z braku elementarnej wiedzy w tym zakresie.

Myślę, że czas już zaprzestać lekceważenia bardzo odpowiedzialnego zawodu elektryka i ostro egzekwować wiedzę oraz przestrzeganie przepisów techniczno-prawnych od wykonawców oraz osób odpowiedzialnych za eksploatację urządzeń elektrycznych. Problem tradycyjnie zaczyna być dostrzegany dopiero wówczas, gdy dojdzie do wypadku śmiertelnego. Czasami trudno się dziwić, że znaczna liczba elektryków posiada niedostateczną wiedzę w zakresie wykonywanego zawodu, skoro właściciel firmy nie wyraża zgody na uczestniczenie swoich pracowników w szkoleniach, mających zwiększyć i uaktualnić ich wiedzę. Porażenie prądem elektrycznym zachodzi najczęściej w najmniej spodziewanym momencie, a wykwalifikowanych elektryków często gubi rutyna połączona z bezmyślnością.

Problem zagrożeń w elektroenergetyce występuje od bardzo dawna i wymaga rozwiązania szeregu problemów. Praktyka pokazuje, że osoby przystępujące do egzaminu kwalifikacyjnego reprezentują bardzo niski poziom wiedzy, który wynika z braku samokształcenia oraz nagminnego unikania szkoleń. Konieczne jest też powołanie niezależnego organu kontrolnego, sprawdzającego stan gospodarki paliwowo-energetycznej oraz bezpieczeństwa eksploatowanych urządzeń elektrycznych lub rozszerzenie zakresu działalności Urzędu Regulacji Energetyki, który powołany został do innych celów niż kontrola stanu bezpieczeństwa eksploatowanych urządzeń. W obecnej chwili w brakuje instytucji kontrolującej stan bezpieczeństwa eksploatowanych urządzeń, sieci oraz instalacji elektrycznych. I chociaż zapewnienie bezpieczeństwa pozostaje po stronie właściciela lub zarządcy sieci, urządzeń lub instalacji elektrycznych, to jednak praktyka pokazuje w tym zakresie szereg uchybień.

Komentarze

(0)
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników naszego portalu... dowiedz się więcej »
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:

Bez wysiłku, prosto na Twoją skrzynkę:
- nowości techniczne i wydarzenia branżowe
- praktyczne porady ekspertów.
5/2012

AKTUALNY NUMER:

elektro.info 5/2012
W miesięczniku m.in.:
  • - projekt przyłączenia stacji transformatorowej SN/nn do istniejącego układu pętli zasilającej SN
  • - wytrzymałość elektryczna kabli i żywotność linii kablowych
Zobacz szczegóły
COMEX S.A. wzbogaca ofertę o nowe modele zasilaczy COVER

COMEX S.A. wzbogaca ofertę o nowe modele zasilaczy COVER

COMEX S.A., od blisko 25 lat dostawca najnowocześniejszych rozwiązań w zakresie zasilania gwarantowanego, bazując na ofercie szwajcarskiej firmy COVER-ENERGY SA, wprowadził...
Moss Express Moss Express
Moss jest producentem i dystrybutorem wyrobów zabezpieczeniowych i wykończeniowych dla różnych gałęzi przemysłu i zastosowań. Moss...
POLECANE PUBLIKACJE
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright @ 2004-2012 Dom Wydawniczy MEDIUM. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl