Jak rynek zareagował na taki produkt?
M.B.: – Oferta powstała z pierwszych trzech prototypowych urządzeń skonstruowanych przez mojego brata. Składaliśmy je w kilka osób. Były to trzy modele zasilaczy UPS o mocach od 300 do 600 VA. Urządzenia te miały niewyszukaną formę, ale w tamtym czasie design był mniej istotny niż teraz. Liczyła się przede wszystkim sama konstrukcja i technologia. Od samego początku postawiliśmy na własne opracowania i ich rozwój oraz własną produkcję. Tak jest generalnie do dzisiaj. Mamy własny dział badań i rozwoju, w którym pracuje ośmiu inżynierów. Wszystkie produkty oferowane przez firmę to własne opracowania, bądź powstałe we współpracy z zagranicznymi partnerami. Obecnie w ofercie mamy UPS-y o mocach od 350 do 40 000 VA. Zasilacze małych mocy znajdują zastosowanie głównie w teleinformatyce. Sukcesywnie wprowadzamy do produkcji urządzenia większych mocy. Rynek ten stale się rozwija ze względu na zwiększające się zapotrzebowanie na energię elektryczną i konieczność zapewnienia ciągłości zasilania coraz większej liczby odbiorników tej energii.
Jak zmieniały się cele firmy na różnych etapach rozwoju?
M.B.: – Przechodziliśmy różne etapy rozwoju firmy. Początkowo podzlecaliśmy wykonanie naszych produktów firmom zewnętrznym. W 1998 roku staliśmy się zakładem pracy chronionej i stworzyliśmy własny dział produkcyjny. Firma ma swoją siedzibę w Swarzędzu od 2000 roku. W 2004 roku zainwestowaliśmy w tereny przy ul. Wołczyńskiej w Poznaniu, gdzie przenieśliśmy produkcję i dział logistyki. Naszym celem było zostanie polskim liderem rynku producentów UPS-ów. W połowie lat dziewięćdziesiątych było już dwóch polskich producentów UPS-ów i znane marki zagraniczne. Rynek nie był, co prawda, jeszcze podzielony, ale już w jakimś stopniu wypełniony. Mimo tych trudności udało nam się i obecnie jesteśmy największym polskim producentem systemów zasilania awaryjnego, głównie dla teleinformatyki. W firmie zatrudniamy prawie sto osób. EVER w dalszym ciągu ma w 100% kapitał polski i tych samych udziałowców. Sukces ten skłonił nas do rozwijania firmy i wprowadzania naszych produktów na rynki Europy Środkowo-Wschodniej. Potwierdzeniem jakości naszych produktów jest wdrożenie systemu zarządzania jakością i uzyskanie w czerwcu 2002 roku certyfikatu potwierdzającego zgodność z normą ISO 9001:2000, nadanego przez niezależną jednostkę akredytowaną Det Norske Veritas.
Jakie zasilacze UPS oferujecie Państwo w tej chwili?
Mariusz Piątkiewicz: – W naszej ofercie posiadamy zasilacze wykonane w technologii off-line, line interactive i on-line. Zasilacze off-line to urządzenia, których głównym zadaniem w razie awarii jest podtrzymanie napięcia, by umożliwić bezpieczne wyłączenie zabezpieczanego sprzętu. Nie przetwarzają one przebiegu prądu wejściowego w przypadku pracy z sieci elektrycznej. Grupa ta obejmuje dwie rodziny urządzeń DUO II i ECO CDS. Przeznaczone są one wyłącznie do komputerów, a dysponują mocą od 350 do 1200 VA (1,2 kVA). Druga grupa zasilaczy to urządzenia wykonane w technologii lineinteractive, do której należy seria oznaczona jako „Sinline”. UPS-y z tej rodziny nie tylko podtrzymują zasilanie, ale również zabezpieczają sprzęt przed zakłóceniami. Wyposażone są one w system stabilizacji napięcia, a ich moc obejmuje zakres od 800 VA do 5 kVA, a niedługo także 10 kVA. Urządzenia w tej technologii stosuje się do zabezpieczania głównie serwerów i lokalnych sieci komputerowych. Ciekawostką jest to, że zasilacze serii Sinline Pro posiadają możliwość podłączenia dodatkowego zewnętrznego modułu bateryjnego oraz funkcję zwiększenia mocy. Mają one możliwość dostosowania mocy w zakresie od 2200 do 5000 VA. Klient decydując się na najprostsze rozwiązanie o mocy 2200 VA, wystarczające w danym momencie do zabezpieczenia istniejących odbiorów, może w miarę zwiększania liczby odbiorników (obciążenia) zwiększyć moc samego UPS-a do 3, 4 lub 5 kVA, w zależności od potrzeb. Takie rozwiązanie umożliwia rozłożenie w czasie kosztów inwestycji oraz skalowanie rozwiązania do aktualnych potrzeb. Wystarczy zgłosić taką potrzebę do naszego serwisu, który bez konieczności wymiany urządzenia dokona odpowiednich zmian konstrukcyjnych.
M.B.: – Trzecia technologia to UPS-y typu on-line. Są to najbardziej zaawansowane rozwiązania. Charakteryzują się tym, że na wyjściu generują prąd o przebiegu idealnej sinusoidy i odizolowują odbiorniki od sieci energetycznej. Jest to możliwe dzięki ciągłemu przetwarzaniu prądu przez falownik. Proces ten odbywa się jednak kosztem około 10 % utraty energii. Wszystkie nasze urządzenia typu on-line oraz rodzina Sinline Pro wyposażone są w układy zapewniające odłączenie obwodu z przeciążeniem i utrzymanie na pozostałych wyjściach zasilania bez przejścia w tryb awaryjny. System ten zapewnia selektywność zadziałania zabezpieczeń i dużą odporność na zwarcia.






