Badania termograficzne w elektroenergetyce

Rozdzielnia nn. Przegrzanie przyłącza do wyłącznika ok. 23 K
Rozdzielnia nn. Przegrzanie przyłącza do wyłącznika ok. 23 K

Wysoka niezawodność funkcjonowania systemu elektroenergetycznego to podstawa zapewnienia ciągłości dostaw energii elektrycznej do odbiorów. Jednym ze sposobów jej osiągnięcia jest właściwa diagnostyka. W szeroko rozumianej elektroenergetyce najlepszym sposobem diagnozowania nadchodzących awarii jest termowizja.

 

Wykrycie stanu przedawaryjnego możliwe jest podczas pracy urządzenia, bez konieczności jego wyłączania, czego wymagały klasyczne techniki diagnostyczne. Mało tego, obciążenie i praca urządzenia jest warunkiem koniecznym do wykrycia wady.

wykrywanie anomalii termicznych

Technika zdalnej termodetekcji w elektroenergetyce pozwala na szybkie wykrywanie miejsc potencjalnych awarii czy wad w instalacji i nie wymaga wyłączeń. Z definicji wynika bowiem, że wadą złącza jest jego zwiększona rezystancja, która tylko podczas przepływu prądu prowadzi do podwyższenia temperatury złącza proporcjonalnie do lokalnej rezystywności oraz prądu obciążenia. Stopień tego podgrzania jest podstawowym kryterium klasyfikowania wad.

W różnych krajach różne są wymagania dotyczące stopnia obciążenia instalacji podczas badania termograficznego. W Polsce, jeszcze w latach 70., jako minimum przyjęto 40 % obciążenie toru prądowego, obecnie jednak ze względu na ogólnie mniejsze obciążenia, dopuszcza się 30 %.

W praktyce jednak często bywa tak, że obciążenia obwodów czy linii są mniejsze od wymaganych przy diagnozie termograficznej. Pomiary powinno się wykonać nawet w takich warunkach, gdyż zaniechanie pomiarów nie zmieni wiedzy o instalacji, natomiast wykrycie wady dowiedzie, jak wysoki będzie poziom zagrożenia w przypadku, gdy obciążenie będzie zwiększone. Wykonywanie w takich sytuacjach pomiarów uzasadnione jest również faktem, że same „termiczne oględziny” jednego toru prądowego nie są pracochłonne, trwają zwykle bardzo krótko. Jednoczesna obserwacja znacznego obszaru, a przy tym wysoka wyróżnialność małych różnic temperatury powoduje, że pominięcie ewidentnej wady, nawet słabo skontrastowanej, jest bardzo mało prawdopodobne. Kamery termowizyjne mają rozdzielczości termiczne na poziomie poniżej 0,1 K, podczas gdy istotne wady to przyrosty temperatury kilkunasto-czy kilkudziesięciostopniowe. Jedynym mankamentem badań przy niskim obciążeniu jest mniej precyzyjna klasyfikacja wady, niż przy większych obciążeniach.

Wpływ różnych czynników (środowisko, uwarunkowania techniczne, konstrukcyjne, aparaturowe itp.) powoduje, że w ogóle o precyzji i kryteriach obiektywnych trudno jest tu mówić. W tym świetle znaczenia nabiera doświadczenie ekipy termograficznej, która na miejscu klasyfikuje wady, uwzględniając liczne czynniki, zarówno związane z wiedzą o badanym elemencie, o warunkach i metodzie pomiaru, jak i specyfikę stosowanego urządzenia pomiarowego.

Termografia jest metodą porównawczą, dlatego w celu właściwej oceny wady i jej lokalizacji niezbędne jest również uwzględnienie wpływu i stanu sąsiednich, takich samych elementów, geometrii obiektu, symetrii budowy itp. W torach prądowych trójfazowych oczywiste jest, że obrazy cieplne elementów porównuje się z tymi samymi obrazami w innych fazach, zwłaszcza gdy można przyjąć, że obciążenie prądowe we wszystkich fazach tego samego toru jest takie samo. Pozwala to na uproszczenie metodyki badań i ułatwienie procesu interpretacji.

przyrost temperatury, przegrzanie, klasyfikacja wad

W wyniku „oględzin” za pomocą urządzenia termograficznego i rej stracji obrazów otrzymuje się termogramy elementów poddanych badaniom. Interpretacja termogramu pod względem termicznym, uwzględniająca wpływ czynników zewnętrznych, obciążenia i zastosowanych materiałów, powinna doprowadzić do zakwalifikowania anomalii do określonego „stopnia zagrożenia” i związanej z nim pilności interwencji.

Kryteria klasyfikacji wad elementów urządzeń elektrycznych w zależności od przyrostu temperatury w różnych krajach wyglądają inaczej. Pewien wpływ ma tu inna konstrukcja i normy dopuszczalnej gęstości prądu w zestykach, jednak największe znaczenie ma chyba niewiedza „jak gorąco jest za gorąco”. W światowej literaturze specjalistycznej spotyka się różne priorytety interwencji związane z przyrostem temperatury (z klasyfikacją wady). Dostawca większości sprzętu termowizyjnego użytkowanego w Polsce (AGA, później AGEMA, obecnie FLIR) opracował szacunkowe zalecenia postępowania dla zaobserwowanych przyrostów temperatury w warunkach nominalnego obciążenia.

Przyrost temperatury definiuje się tutaj jako różnicę między temperaturą maksymalną zarejestrowaną przez kamerę na elemencie a temperaturą powietrza, panującą w najbliższym otoczeniu. Temperatura ta odczytywana jest przez kamerę jako temperatura elementów najbliższych nieczynnych elektrycznie. W zamkniętych szafkach elektroenergetycznych lub sterowania i automatyki temperatura ta może się znacznie różnić od temperatury w pomieszczeniu. W przypadku urządzeń na wolnym powietrzu jest to temperatura powietrza, ale tylko w sytuacji nie nagrzewania przez słońce. Dla tego rodzaju urządzeń czynnikiem nagrzewającym jest słońce, chłodzącym – wiatr. Już wiatr o prędkości5 m/s ponad dwukrotnie obniża przyrosty temperatury obiektów o średnio rozwiniętej powierzchni! W przypadku obciążeń mniejszych od nominalnych, niezbędne jest przeliczenie otrzymanego przyrostu temperatury do 100 % maksymalnego obciążenia możliwego w tym obwodzie, zgodnie z zasadą, że przyrost temperatury proporcjonalny jest do kwadratu prąduobciążenia.

Komentarze

(0)
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników naszego portalu... dowiedz się więcej »
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:

Bez wysiłku, prosto na Twoją skrzynkę:
- nowości techniczne i wydarzenia branżowe
- praktyczne porady ekspertów.
5/2012

AKTUALNY NUMER:

elektro.info 5/2012
W miesięczniku m.in.:
  • - projekt przyłączenia stacji transformatorowej SN/nn do istniejącego układu pętli zasilającej SN
  • - wytrzymałość elektryczna kabli i żywotność linii kablowych
Zobacz szczegóły
COMEX S.A. wzbogaca ofertę o nowe modele zasilaczy COVER

COMEX S.A. wzbogaca ofertę o nowe modele zasilaczy COVER

COMEX S.A., od blisko 25 lat dostawca najnowocześniejszych rozwiązań w zakresie zasilania gwarantowanego, bazując na ofercie szwajcarskiej firmy COVER-ENERGY SA, wprowadził...
Moss Express Moss Express
Moss jest producentem i dystrybutorem wyrobów zabezpieczeniowych i wykończeniowych dla różnych gałęzi przemysłu i zastosowań. Moss...
POLECANE PUBLIKACJE
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright @ 2004-2012 Dom Wydawniczy MEDIUM. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl