Pojawiające się od ponad dwudziestu lat informacje o możliwym
niekorzystnym wpływie na zdrowie ludzi pól elektromagnetycznych
wytwarzanych przez urządzenia elektroenergetyczne, w tym przez wnętrzowe
stacje transformatorowe SN/nn, są przyczyną wielu niepokojów i
interwencji mieszkańców budynków czy pracowników przebywających w
pomieszczeniach zlokalizowanych w pobliżu takich stacji. Zagadnienie to
wymaga szerszego omówienia, gdyż wiele wątpliwości i obaw wynika ze
znikomej wiedzy społeczeństwa na temat oddziaływania pól
elektromagnetycznych na środowisko i zdrowie ludzi oraz braku rozeznania
w obowiązujących przepisach dotyczących lokalizacji budynków
mieszkalnych względem urządzeń elektroenergetycznych oraz dopuszczalnych
wartości natężenia pola magnetycznego w środowisku.
Obawa ludzi o swoje zdrowie jest rzeczą naturalną. Człowiek przebywający
w zasięgu urządzeń elektrycznych jest ciągle narażony na oddziaływanie
dwóch składowych pola elektromagnetycznego o częstotliwości 50 Hz –
składowej elektrycznej (E) i magnetycznej (H). Mechanizm oddziaływania
tych składowych, a szczególnie składowej magnetycznej, na struktury
biologiczne, w tym na zdrowie i życie człowieka, nie jest do końca
poznany. Choć w ostatnim czasie powstało wiele prac badawczych
poświęconych między innymi ryzyku zachorowania na nowotwory u osób
narażonych na pola elektromagnetyczne o częstotliwości 50/60 Hz, to
wyniki tych badań wcale nie są jednoznaczne. W prawie 40 % analiz
stwierdzono lepiej czy gorzej udokumentowane zwiększone ryzyko
zachorowań na nowotwory, ale w innych badaniach takiego zjawiska w ogóle
nie potwierdzano.
W większości badań nie udało się udowodnić, że istnieje związek
przyczynowo-skutkowy pomiędzy przebywaniem w polach magnetycznych 50 Hz a
zwiększonym ryzykiem zachorowania na choroby nowotworowe. Istnieją
jednak doniesienia wynikające z analizy danych epidemiologicznych [1,
2], iż w miejscach stałego przebywania ludzi powinno się, w miarę
możliwości, ograniczyć natężenia pola magnetycznego do wartości około
0,32 A/m.
Zidentyfikowane pomiarowo wartości natężenia pola magnetycznego w
pomieszczeniach zlokalizowanych w pobliżu stacji transformatorowych
zawierają się w granicach od 0,02 do kilku A/m. Są one wielokrotnie
mniejsze od wartości dopuszczalnej 60 A/m, sprecyzowanej w odpowiednich
przepisach [3], jednakże przewyższają czasami wspomnianą wcześniej
wartość 0,32 A/m. W artykule przedstawiono metody ograniczania natężenia
pola magnetycznego w rozdzielniach niskiego napięcia, głównie przez
stosowanie ekranów oraz odpowiednią konfigurację torów prądowych
(oszynowania) stacji.
podstawowe uciążliwości związane z eksploatacją wnętrzowych stacji transformatorowych SN/nn
W wielu krajach, w tym także w Polsce, od wielu lat stacje elektroenergetyczne SN/nn lokalizowane są w budynkach mieszkalnych lub innych obiektach użyteczności publicznej. Są one budowane najczęściej na najniższej kondygnacji budynku, w wydzielonym pomieszczeniu, do którego dostęp posiadają wyłącznie uprawnieni pracownicy prowadzący ich bieżącą eksploatację. Obowiązujące przepisy [4] zezwalają na taką lokalizację stacji pod warunkiem spełnienia następujących wymagań:
- zostanie zachowana odległość pozioma i pionowa od pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi co najmniej 2,8 m,
- ściany i stropy będą stanowiły oddzielenia przeciwpożarowe oraz będą miały zabezpieczenia przed przedostawaniem się cieczy i gazów.
W myśl rozporządzenia [4] wszelkie pomieszczenia techniczne (w tym stacje transformatorowe), w których są zainstalowane urządzenia emitujące hałasy lub drgania, mogą być sytuowane w bezpośrednim sąsiedztwie pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, pod warunkiem zastosowania rozwiązań konstrukcyjno-materiałowych, zapewniających ochronę sąsiednich pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi przed uciążliwym oddziaływaniem tych urządzeń. Dodatkowo przepisy nakazują, żeby wszystkie urządzenia elektryczne oraz instalacja w budynkach zapewniała ochronę przed emisją drgań i hałasu powyżej dopuszczalnego poziomu oraz przed szkodliwym oddziaływaniem pola elektromagnetycznego.
Wszystkie obecnie eksploatowane wnętrzowe stacje transformatorowe muszą spełniać szereg wymagań i zgodnie z obowiązującymi przepisami [3, 4] nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia osób przebywających w ich pobliżu. W praktyce można jednak spotkać się z licznymi protestami użytkowników mieszkań zlokalizowanych bezpośrednio przy stacjach wnętrzowych, którzy skarżą się na różne dolegliwości spowodowane – ich zdaniem – bliską obecnością urządzeń elektroenergetycznych. Coraz częściej ludzie ci traktują rozdzielnie wnętrzowe jako źródła nie tylko hałasu i wibracji, ale również pola elektromagnetycznego przenikającego do sąsiednich pomieszczeń. Pole to zawiera składową elektryczną (E) oraz magnetyczną (H). Składowa elektryczna zależna od wartości napięcia toru zasilającego (od 6 do 30 kV) oraz odległości od elementów będących pod napięciem, w miejscu przebywania ludzi nie jest nigdy większa od 0,2 kV/m. Składowa ta jest dodatkowo silnie tłumiona przez metalowe elementy konstrukcyjne budynku (np. zbrojenie). Składowa magnetyczna (H) wytwarzana przede wszystkim przez oszynowanie rozdzielni nie jest tłumiona przez konstrukcję budynku i przenika przez większość materiałów, osiągając w miejscach przebywania ludzi wartości rzędu kilku A/m.






